puchar świata puchar świata
Gospodarz:
Meksyk 31 maj - 29 czerwiec 1986 rok. Stolica Meksyk. Powierzchnia: 1958,2 tys. km2. Ludność: 96,4 mln (1997). Waluta: peso meksykańskie.
Brały udział: 24 kraje: Algeria, Argentyna, Belgia, Brazylia, Bułgaria, Kanada, Dania, Anglia, Francja, RFN, Węgry, Irak, Włochy, Meksyk, Maroko, Irlandia Północna, Paragwaj, Polska, Portugalia, Szkocja, Korea Południowa, Hiszpania, Urugwaj, ZSRR.
Miasta: 9 miast. Guadalajara, Irapuato, Leon, Mexico City, Monterrey, Nezahualcoyotl, Puebla, Querretaro, Toluca.
Federacja: Federacion Mexicana de Futbol Associacion powstała w 1927 roku

Mexico 1986

     Jak przystało na XIII mistrzostwa na początku, pierwszy raz w historii, wycofał się organizator turnieju! Była to Kolumbia, którą FIFA 9 czerwca 1974 roku uznała, za godną tego wyzwania. Jednakże autorzy tej inicjatywy - grupa przemysłowców i finansistów kolumbijskich - bez akceptacji państwa nie mogli nic zrobić, a w parlamencie dyskusja na ten temat nie miała końca. Prezydent Turbay oznajmił, że rząd zaakceptował projekt imprezy, ale jego następca poparcie wycofał. Prezydent FIFA Joao Havelange podczas swego pobytu w Kolumbii nie miał z kim rozmawiać o turnieju! Brak informacji o przygotowaniach zmusił FIFA do ultimatum. 25 października 1982 Kolumbia zrezygnowała. Zabiegały o przyznanie im organizacji imprezy Brazylia, Kanada, Meksyk i USA. Faworytem FIFA, a zwłaszcza Havelange'a, był Meksyk mający doświadczenia i świetne stadiony z finałów 1970. Inny sławny Brazylijczyk, Pele, optował za... USA, zaś kandydatura Brazylii nie uzyskała poparcia jej rządu! Stany Zjednoczone miały spory atut - w 1984 roku organizowały igrzyska olimpijskie, co już okazało się przydatne przed turniejami w 1970 i 1974 roku. Kwestię rozstrzygnąć miała specjalna komisja FIFA. Decyzja zapadła już po odwiedzeniu Meksyku co wywołało oburzenie w USA i Kanadzie, a nawet protesty znanych polityków. Kanadyjczycy chcieli ratować swe szanse zgłaszając projekt wspólnej z USA organizacji finałów, ale klamka zapadła na kongresie FIFA 20 maja 1983 w Sztokholmie. Wybór był precedensem: - drugi raz organizował turniej ten sam kraj.

Kolejny Rekoed
Znów pobito rekord zgłoszeń (121) i startujących w eliminacjach drużyn (113) Holandia przegrała baraże z Belgią, którą minimalnie wyprzedziła w jej grupie Polska. Portugalia wygrała z RFN na boisku rywali, lecz Niemcy mieli już zapewniony awans. Była to ich pierwsza porażka w eliminacjach! Podczas meczu Walia - Szkocja w Cardiff w ostatnich minutach po zdobyciu wyrównania przez jego podopiecznych śmiertelnemu atakowi serca uległ sławny trener Jock Stein.

Zmiana formuły
Zmieniono formułę rozgrywania drugiej fazy finałów, wracając w niej do systemu pucharowego. 12 drużyn awansowało do niej z pierwszych dwóch miejsc w grupach, pozostałe 4 wyłaniano z tych które zajęły trzecie miejsca kierując się ich bilansem punktowym i, jeśli było trzeba, bramkowym. Rozgrywano zatem aż 36 meczów po to by odpadło 8 drużyn! Potem turniej zaczynał się jakby od początku w formule obowiązującej w latach 1934 i 1938. Zdecydowano też, że jeśli w finale nie nastąpi rozstrzygnięcie po dogrywce, o mistrzostwie będą decydować rzuty karne.

Trzęsienie ziemi
19 września 1985 roku straszliwe trzęsienie ziemi nawiedziło Meksyk. Cały świat spieszył z pomocą jego ofiarom, ale kochający futbol Meksykanie zapewnili, że kontynuują przygotowania, gdyż obiekty sportowe ocalały.

Duża liczba meczów i faforyci
Duża ilość meczów (52) nie przeszkadzała rzecz jasna telewizji, a jej transmisje wzmagały zaangażowanie zainteresowanych reklamą sponsorów. I zapewne ten praktyczny wzgląd mieli na względzie organizatorzy z ramienia FIFA. Turniej trwał jednak aż miesiąc i, podobnie jak cztery lata wcześniej, narzekali na to jego obserwatorzy. W rozgrywkach grupowych przeważało kunktatorstwo. Inauguracja na Stadio Azteca odbyła się 31 maja 1986 roku meczem mistrza świata Włoch z Bułgarią. Od początku niepowtarzalną atmosferę stworzyła meksykańska publiczność. Za faworytów uchodziły Brazylia, Argentyna oraz Urugwaj, dopiero potem Anglia i Włochy, lecz nikt nie wierzył by przełamano tradycję i Europejczycy zdołali wygrać na amerykańskim kontynencie. Rekordy frekwencji biły mecze z udziałem gospodarzy. Prowadzeni przez Serba Borę Milutinovića mieli duże aspiracje. Sprzyjały im też "ściany".
ZSRR i Francja awansowały bez problemów. Brazylia wygrała wszystkie grupowe mecze nie tracąc nawet gola, choć w meczu z Hiszpanią (1:0) piłka po strzale Michela była już za linią bramkową... Dania dopingowana przez jej wspaniałych kibiców wnosiła polot i świeżość na światowe stadiony. Szła jak burza - 1:0 ze Szkocją, 6:1 z Urugwajem i trzy gole Elkjaera Larsena, wreszcie 2:0 z RFN, kazało w nich widzieć jednego z faworytów mistrzostw. W ostatnim meczu, dwie minuty przed końcem, czerwoną kartkę zobaczył lider 'Duńskiego Dynamitu' Frank Arnesen. Zabraknie go w następnym meczu...

Biało-Czerwoni
Najbardziej zaskakujące rozwiązania były w grupie "polskiej". Najpierw Portugalia wygrała z Anglią 1:0 (a Maroko zremisowało 0:0 z Polską), by przegrać w identycznym stosunku z biało-czerwonymi. Natomiast Polska uległa 0:3 Anglii, a Lineker zdobył w tym meczu połowę swego strzeleckiego dorobku, który wyniósł go na króla strzelców imprezy. Na koniec Maroko, po dwóch remisach, efektownie ograło Portugalię i awansowało na pierwszym miejscu, do następnej tury jako pierwszy kraj afrykański. Dzięki nim awansowali też podopieczni Antoniego Piechniczka, który jako jedyny polski trener dwukrotnie wprowadził Polskę do finałów.
W rundzie pucharowej Polacy, mimo obiecującego wstępu, przegrali w Guadalajarze z Brazylią aż 0:4 i odtąd nie zgrają już w finałach do końca XX wieku. Historycznym epizodem była 21 gra w nich Władysława Żmudy, który wyrównał słynny rekord Uwe Seelera. Z drużyn awansujących z trzeciego miejsca świetnie spisała się... Belgia. Po emocjonującej grze zespół Pfaffa, Geretsa, Scifo, Gruna, Vercauterena i Ceulemansa pokonał ZSRR! 'Czerwone Diabły' Thysa dobiły graczy Łobanowskiego w dogrywce.

Niesamowite ćwierćfinały
Niesamowite były ćwierćfinały. "Esencją futbolu "nazwano mecz Francja - Brazylia. Jakieś fatum wisiało nad tym pokoleniem brazylijskich graczy skoro sławny Zico nie pokonał Batsa z rzutu karnego. Zwycięstwo było tak blisko... W serii rzutów karnych Bats już na wstępie obronił strzał Socratesa, lecz przy 3:3 wielki Platini nie wcelował w bramkę! Chwilę potem Julio Cesar trafił... w słupek i Fernandez zdobył decydującego o awansie gola. Gospodarze nie przebierali w środkach by złamać Niemców, a ci nie pozostawali im dłużni. Bramek jednak nie było - znów decydowały karne. Świetny Schumacher obronił strzały Quirarte i Servina i awansowali jego rodacy.

Rewanż za finał z 1930
Bułgarzy nie wygrali swego już 16 meczu w finałach, a radość zwycięskich gospodarzy przeniosła się na ulice, gdzie zginęło w tumulcie kilka osób. Argentyna pokonała Urugwaj 1:0 w rewanżu za finał... 1930 roku. Mistrzowie Europy Francuzi pod wodzą Platiniego łatwo zwyciężyli mistrzów świata Włochów. RFN pod wodzą Franza Beckenbauera tylko jedną bramką pokonała Maroko, a i to wskutek błędu ich obrony w 88 min. przy wolnym Matthäusa. Największą sensacją była jednak porażka 1:5 Duńczyków z Hiszpanami. Podopieczni Seppa Piontka, dufni w swe siły, poszli na wymianę ciosów, a rywalom wszystko wychodziło. 'Sęp' Emilio Butragueno zdobył aż 4 gole.

Złodziejski gol
W meczu Argentyna - Anglia (2:1) Maradona zdobył prowadzenie ręką czego sędziowie nie dostrzegli! Zgorszeni Anglicy nazwą ten gol 'złodziejskim', a już niedługo po nim po fantastycznym, kilkudziesięciometrowym dryblingu Diego zdobył drugą bramkę. Belgowie znów sprawili niespodziankę eliminując rzutami karnymi pogromców Danii dzięki obronieniu przez Pfaffa strzału Eloy'a.

Półfinały
Półfinały Niemcy i Argentyńczycy przeszli pewnie. Francuzom pozostała walka o III miejsce i choć zabrakło Platiniego, Giresse'a i Fernandeza wygrali po dogrywce, trzeciej już dla Belgów w tym turnieju. Finał 30 czerwca na Stadio Azteca stał na dobrym poziomie. Argentyńczycy uśpieni łatwym prowadzeniem pozwolił Niemcom wyrównać na 2:2. Jednak w 85 minucie Maradona puścił w bój Burruchagę i ten strzelił decydującego gola. Trener Carlos Bilardo stworzył zdyscyplinowany zespół, któremu został podporządkowany nawet najlepszy gracz turnieju Diego Maradona (wyprzedził Schumachera i Larsena). Nam ten piękny turniej przypomina dziś "meksykańska fala".

Do góry

Opracował Józef Walawko

Puchar Świata
        Zarabiaj z nami!
       
Piłka nożna
Copyright © pjanek 2002-2017
puchar świata